DLA NAUCZYCIELA
Miałam dwa wyjścia: popaść w otchłań ofiary lub wziąć odpowiedzialność za swoje życie!
Umówiłam się na sesję, choć chyba jeszcze wtedy nie miałam nadziei na to, że coś może się zmienić. Ciągła frustracja, spełnianie oczekiwań i zaspokajanie potrzeb wcale nie swoich sprawiło, że w moim zawodowym życiu nie było mnie. I nic dziwnego! Przecież cały swój potencjał tak naprawdę mocno przed sobą ukrywałam, a energię wykorzystywałam tylko przeciwko sobie.
Podczas spotkań z coachem zaczęłam powoli rozumieć siebie, widzieć swoje style myślenia, mechanizmy, które we mnie pracowały, ale wcale mi nie służyły.
- Zaczęłam akceptować siebie i wszystko, na co nie mam wpływu.
- Wypracowałam realne zmiany.
- Uporządkowałam chaos, jaki miałam w życiu zawodowym.
- Rozpoczęło się od bardzo drobnych ewolucji, ale te drobne sprawiły, że dziś mnie czytasz.
Podczas coachingu nie otrzymywałam porad, wskazówek, nie było sugestii, nie było oceny, krytyki.
Było:
-
wsparcie,
-
akceptacja,
-
lekkość
-
i niezwykle mocne pytania,
-
na które odpowiadałam sama,
-
z centrum siebie,
-
w poczuciu bezpieczeństwa i zrozumienia.
Była to praca wieloma narzędziami. Odzyskałam sprawczość i zaczęłam odkrywać siebie.
Nie, nie wierzyłam w coaching po pierwszym spotkaniu.
Mój krytyk ciągle we mnie krzyczał i podważał wszystko, co mogłabym zmienić.
Kiedy zobaczyłam te mechanizmy, zaczęły dziać się cuda. Zaczęłam doświadczać pierwszych realnych zmian.
JA ZACZĘŁAM ICH DOKONYWAĆ.
Nigdy nie zwolniłam się z pracy w szkole, ale zmieniłam percepcję. Określiłam jasno siebie i zbudowałam asertywność, zdrowe granice oraz wybrałam metody, którymi chcę pracować. Dziś znowu jest mi w tym miejscu dobrze. Właściwie jest mi dobrze w tych miejscach, w których sama decyduję być. Znalazłam też dodatkową pracę, która dała mi ogromną szansę na rozwój.
Od czasu realnych zmian, od momentu, kiedy zrozumiałam jak ogromną wartością w rozwoju jest coaching, obudziło się we mnie ogromne marzenie:
CHCĘ ZOSTAĆ COACHEM I WSPIERAĆ INNYCH NAUCZYCIELI NA ICH DRODZE DO ZAWODOWEGO SPEŁNIENIA.
Dziś jestem certyfikowanym COACHEM z ramienia Akademii Coachingu i Mentoringu Norman Benett i wystąpiłam o akredytację. Buduję własną markę osobistą. Jestem przekonana, że Ty również możesz zbudować taki swój świat.
(Ważne! Jeżeli będziesz szukał/-a coacha, sprawdź jego kompetencje. Polecam takich, którzy sami przez ten proces przeszli – mam na myśli nie tyle własny proces coachingowy, ile praktykę i superwizje podczas kształcenia. Wtedy możesz liczyć na autentyczność i profesjonalizm, a to jest dla Ciebie bardzo ważne, bo w ręce coacha oddajesz najważniejszą osobę w Twoim życiu, czyli SIEBIE).
W zasadzie chcę być obok Ciebie w tym procesie.
Czy w takim razie to oznacza, że nie będę Ci doradzać i opowiadać o własnym doświadczeniu?
Oczywiście, że mogę to zrobić, jednak nie podczas właściwej sesji. Zresztą o tym, czym coaching jest, a czym nie jest, jaka jest moja praca i jakich wartości się mocno trzymam, opowiem Ci podczas pierwszego spotkania, które zawsze jest całkowicie za darmo! To spotkanie decyduje, czy nawiązujemy współpracę i wchodzimy w proces.
To spotkanie decyduje o tym, czy nawiązujemy współpracę i wchodzimy w proces.
Spróbujmy!
Jeżeli jesteś zainteresowany/-a coachingiem ze mną, wypełnij formularz, a ja się z Tobą skontaktuję.
Zapraszam Cię do swojej przestrzeni!
